Ruszyłam z Asami poszukać jakiegoś jedzenia. To może być trudne, zważywszy na to, że ludzie rzadko otwierali jakiekolwiek sklepy. Chodziłyśmy po pustych ulicach w poszukiwaniu czegokolwiek. Szłyśmy w ciszy... w sumie to za dużo nas nie łączyło, więc nie miałyśmy o czym gadać. W końcu zaczęła mnie wkurzać ta cisza...
- Asami? -zapytałam dziewczynę, która mruknęła coś niezrozumiale. Widziałam, że nie jest za radosna, ale kto by był, po straceniu całej rodziny? Nie byłam w tym najlepsza, ale postanowiłam ją choć trochę rozweselić.
- Może zagramy w grę, zanim nie znajdziemy jakiegoś sklepu? - Nie uzyskałam odpowiedzi, ale Asami popatrzyła się na mnie zdziwiona. - Dobra... chodzi o to, że ja zadaje ci pytanie o jakąś twoją ulubioną rzecz, a ty musisz szczerze odpowiedzieć. Oczywiście potem ty zadajesz pytanie mi, i tak na zmianę. - Uśmiechnęłam się. - Ja zacznę. Hmm... na początek niech będzie łatwe... twój ulubiony smak lodów?
<Asami? xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz