sobota, 1 marca 2014

Od Asami c.d Emily

Jest dla mnie za miła, nie potrzebuję litości...
-Lubię truskawkowe...- mruknęłam. Po chwili zatrzymałam się i spojrzałam na nią pytająco.
-Co miałyśmy zrobić?- zapytałam. Ona na mnie spojrzała, powstrzymywała się od śmiechu.
-Jedzenie, alkohol i potrzebne przedmioty do dalszej drogi.- powiedziała. Ja rozjarzałam się i weszłam do jakiegoś sklepu wielobranżowego.
-A twój ulubiony kolor?- znów zadawała mi pytania.
-Błękitny i biały...- odpowiedziałam i wybierałam produkty. Potem poszłam do kasy i za wszystko zapłaciłam. Gdy wyszłyśmy z sklepu, dziewczyna znów zaczęła gadać, lekko mnie to już denerwowało
-Możesz się zamknąć?- spojrzałam na nią chłodno, nie chciałam jej sprawić przykrości jednak dzisiaj nie miałam najlepszego humoru.

<Emily?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz