O co w tym chodzi?

Jesteśmy żołnierzami, a na świecie panuje wojna, nie wiadomo już która. Walczymy jako oddziały (lub raczej grupy), tylko żeby przeżyć, a nie dla kraju. Tak naprawdę krajów już nie ma, mimo, że ludzie mówią w różnych językach, to nie ma wyznaczonych granic państw. Jesteśmy ciągle w podróży i nie osiadamy w jednym miejscu na długo. Bronimy się na wszystkie sposoby i tak naprawdę nie można nikomu ufać, a kroki trzeba stawiać bardzo ostrożnie.

No wiem nie jestem zbyt twórczy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz